Moc Wielkanocy
- Szczegóły
- Kategoria: Wydajemy przyjęcie
- Opublikowano: piÄ…tek, 07, marzec 2008 08:21
- Odsłony: 2944
Wielkanoc, w pierwszych wiekach nazywana Paschą (nazwa pochodzi od żydowskiego Pesach - święta wiosennego), jest największym, najstarszym, bo najwcześniej ustanowionym i najuroczyściej obchodzonym świętem wszystkich chrześcijan. Święta wiosenne, podobne do żydowskiego Pesach, przed przyjęciem chrześcijaństwa, miały wszystkie ludy rolnicze Europy i Azji.
W symbolice i obchodach chrześcijańskiej Paschy, nazwanej później Wielkanocą przetrwały więc pewne ślady odwiecznych wierzeń i mitów oraz relikty pradawnych świąt powitania wiosny i kultu roślin, odradzających się po zimowej wegetacji. Wszystkie te relikty związane jednak zostały z tradycją i symboliką chrześcijańską świąt Wielkanocy.
Wielkanoc zalicza się do świąt tzw. ruchomych, ponieważ każdego roku przypada po inną nieco datą. Święto Zmartwychwstania Chrystusa jest więc zarazem wielkim świętem wiosennym; jest tryumfalnym świętem zwycięskiego, nieustannie odradzającego się życia. Świętem wielkiej nadziei i wielkiej obietnicy: życia, po życiu, zmartwychwstania i nieśmiertelności. Wyraża bowiem najważniejsze kanony i tajemnice wiary.
Obchody religijne Wielkanocy rozpoczyna odbywająca się wczesnym rankiem (w Wielką Niedzielę) procesja i msza, w Kościele katolickim zwana rezurekcją, w prawosławnym- jutrznią.
Po Rezurekcji wszyscy udają się do domów na Święcone, na oczekiwaną od wielu dni ucztę wielkanocną.
Poprzedza ją ceremonia dzielenia się poświęconym jajkiem oraz składaniem sobie życzeń.
Dopiero potem rozpoczyna się świąteczne śniadanie, trwające zwykle wiele godzin. Pierwszy dzień świąt - Niedzielę Wielkanocną spędza się głównie w gronie rodzinnym, przy suto zastawionym stole. Polskie święcone słynęło zawsze z obfitości, a stoły wielkanocne pełne smakowitych potraw, którymi po dzień dzisiejszy szczyci się kuchnia polska, nie tylko zachęcały do jedzenia, ale także radowały oczy. Zdobiły je nie tylko barwne specjały ustawione malowniczo na śnieżnobiałych obrusach, ale i kolorowe pisanki oraz bukiety i gałązki zielonego bukszpanu i pierwsze wiosenne kwiaty. Pośrodku stołu królował zawsze baranek zwany niegdyś agnuskiem. Zwyczaj ustawiania na świątecznym stole baranka z czerwoną chorągiewką wprowadził w XVI w. papież Urban V. W Polsce już w XVII w. opisywano agnuska jako świętość która w czas Wielkanocy musiała znaleźć się każdym polskim domu; Obecne święcone nie ma już dawnej, przesadnej często obfitości, ani dawnego nadmiaru, kiedy to stoły, (zwłaszcza u bogaczy) uginały się pod ciężarem pieczonych na rożnie tusz sarnich i wołowych, szynek, nadziewanych prosiąt, ogromnych bab, mazurków i innych ciast oraz szlachetnych trunków. Jednakże i teraz na święta wielkanocne przyrządza się i podaje wiele doskonałych dań mięsnych i ciast. Zgodnie z tradycją na święcone jada się zwykle dania zimne: pieczone mięsa i wędliny, a przede wszystkim szynkę i różne kiełbasy oraz jaja na twardo z chrzanem. Na ciepło podaje się najczęściej żurek z kiełbasą, czasami bigos i - zawsze - białą kiełbasę, gotowaną lub pieczoną z cebulą. Po nich następują rozmaite wielkanocne ciasta. Kiedyś święcone nazywano śniadaniem lub - dla jego obfitości - obiadem bez dymu lub przy jednym dymie. Znaczyło to, że składa się z przygotowanych wcześniej potraw, przyrządzonych do jedzenia na zimno lub tylko przygrzewanych. Mówiono, że w tak wielkie święto jakim jest Wielkanoc, nie godzi się gotować, ani rozniecać wielkiego ognia pod kuchnią. Do tradycyjnych, dawnych dań wielkanocnych należały pieczone w całości, nadziewane kaszą prosięta (specjał kuchni polskiej) i tzw. głowizna - zamarynowana i upieczona w całości głowa świńska, podawana z jajkiem na twardo w ryjku. Dzisiaj specjałów tych nie spotyka się już na wielkanocnych stołach. Nie brakuje na nich natomiast wędzonej i gotowanej szynki, kiełbas oraz różnych pieczonych mięs i drobiu. Pieczenie te (wołowe, cielęce lub wieprzowe np. schab, indyk czy kurczęta) są doskonałe zarówno na zimno z dodatkiem odpowiednich sosów, jak i na gorąco. Jeśli wiec nie odpowiada nam święcone typu zimny bufet, można przygotować i podać je na ciepło, na gorący świąteczny obiad. Święcone polskie choć nie tak wystawne jak dawniej, zachowało swój uroczysty charakter.
Wesołe świąteczne ucztowanie przerywały niegdyś gry i zabawy domowe z użyciem pisanek. Czasami jeszcze i teraz, bawimy się walatkę czy inaczej wybitkę polegającą na toczeniu jajek po stole albo stukanie się trzymanymi w rękach kraszankami. Zdobywa punkty i wygrywa ten, którego jajko najdłużej nie stłucze się podczas zabawy.
Dopiero w Wielki PoniedziaÅ‚ek skÅ‚ada siÄ™ wizyty sÄ…siadom i znajomym. Ten dzieÅ„ zwany jest też lanym poniedziaÅ‚kiem, a to za sprawÄ… sÅ‚ynnego zwyczaju oblewania siÄ™ wodÄ…. W okresie przesilenia wiosennego miaÅ‚ on zapobiegać chorobom i sprzyjać pÅ‚odnoÅ›ci.Â

